BALNEOKOSTETYKI

19:00

Witajcie:) Dzisiaj mam dla Was recenzje produktów Balneokosmetyki Malinowy Zdrój. Jak już Wam wspominałam jestem posiadaczką cery mieszanej i od jakiegoś czasu używam serii: 3 kroki do doskonałej cery. Kosmetyki te zawierają najsilniejszą leczniczą na świecie wodę siarczkową i mają na celu zapobieganiu powstawaniu zaskórników oraz leczeniu zmian trądzikowych. W swoim składzie zawierają również naturalne składniki: ekstrakt z kory wierzby, termoaktywną borowinę, oczar wirginijski, białką glinkę oraz jojoba. Całość ma mieć działanie antybakteryjne i przeciwzapalne. Nie posiadają natomiast parabenów. W skład serii wchodzą 3 kosmetyki.





Używam go do codziennego mycia twarzy. Ma bardzo fajną formułę żelu z drobinkami jojoba, które rozpuszczają się w trakcie mycia. Dokładnie oczyszcza i wygładza skórę. Jest delikatny i nie zawiera mydła, dzięki czemu nie podrażnia skóry. Jest to produkt 2w1 dlatego możemy go również używać do demakijażu. Wypróbowałam radzi sobie z tym bardzo dobrze.




Można ją stosować codziennie jako kurację tygodniową lub 1-2 razy w tygodniu. Ja wybrałam drugą opcję. Nakładamy na oczyszczoną wcześniej twarz na około 10-15 min. Na początku czuć lekkie mrowienie, ale mi dzięki temu zawsze wydaję się, że produkt działa;) Dzięki regularności skóra faktycznie odzyskuję równowagę i jest wygładzona. Ma dość delikatny i przyjemny zapach. Bardzo lubię ten produkt.




Zdecydowanie mój faworyt z całej serii. Bardzo odpowiada mi jego lekka konsystencja, która nie pozostawia tłustego filtru. Ujednolica kolor i twarz wygląda po nim naprawdę ładnie. Co jest również ważne  przy mieszanej skórze nie błyszczy się w strefie T, ale przy okazji nawilża suche partie mojej twarzy. Nadaje się również jako baza pod makijaż. Dzięki systematycznemu stosowaniu stan mojej skóry uległ znacznej poprawie z czego bardzo się cieszę. Zapach jest bardzo podobny do tego z maski oczyszczającej. Polecam.




Ostatnim produktem, który posiadam jest krem do rąk. W swoim składzie zawiera również wodę siarczkową, masło shea czy olej avocado. Stopniowo uwalniane witaminy A, E i F mają na celu wchłaniać się w głąb odwodnionej skóry dłoni. Stosuję codziennie na noc. W szczególności miałam bardzo wysuszone skórki wokół paznokci - krem świetnie sobie z tym radzi i przy regularnym stosowaniu już czuję różnicę. Podoba mi się również malinowy zapach, więc myślę, że to nie będzie moje ostatnie opakowanie.




Kochani mam dla Was również rabat -20% na stronie www.balneokosmetyki.pl hasło: balaczka

You Might Also Like

5 komentarze

  1. nie znam tych kosmetyków, ale wydają się być bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś miałam te kosmetyki, wygrałam w konkursie. Jak się nie mylę były to dwa, a jednym z nich był świetny balsam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Malinowy krem do rąk sama bym chętnie wypróbowała ;) słyszałam dużo pozytywnych słó o tej marce ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze Balneokosmetyki to chyba pierwsza marka z którą współpracowaliśmy na początku naszej przygody z kosmetykami :) Nie są to kosmetyki naturalne a ekologiczne, jednakże jest w nich coś fajnego :)

    http://www.zdrowonaturalnie.pl/2014/09/malinowe-maseko-do-ciaa-i-biosiarczkowy.html

    http://www.zdrowonaturalnie.pl/2014/09/energizujacy-balsam-do-twarzy-dla.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze <3